środa, 27 maja 2015

S U M M E R/ S P R I N G W I S H L I S T

Cześć Wam!

Czy Wam też pogoda w ostatnim czasie płata nieustające figle? Szczerze powiedziawszy, nie pamiętam tak zimnego maja... Temperatura w naszym mieszkaniu również pozostawia wiele do życzenia- siedzę właśnie pod kocem, ubrana w grubą bluzę, pełna obaw, że gdybym zaatakowała termometrem zarówno to mieszkanie jak i ' zewnątrz', podwórko mogłoby wygrać ten pojedynek...

W każdym razie, aby umilić sobie oczekiwanie na dni nieco cieplejsze, postanowiłam stworzyć whishlistę, czyli listę rzeczy, które chętnie widziałabym w swojej szafie, kiedy wreszcie zaświeci ostre słońce. Zaskakujący dla mnie samej jest fakt, że znajdzie się tu sporo rzeczy w kolorze białym, którego- ze względu na swoją bladość- jak ognia unikałam przez całe życie. Nie wiem co się zmieniło w tej materii- nadal jestem blada jak ściana- ale z jakiegoś powodu biel zaczęła wydawać mi się kolorem najbardziej odpowiednim na ciepłe dni. Mam nadzieję, że uda mi się zaopatrzyć w chociaż malutką część rzeczy podobnych do tych z listy poniżej  ;)





1. Sandały. Tak, wiem, co roku kupuję nową parę, obiecując sobie, że tym razem wystarczą mi na nieco dłuższy czas, aniżeli jeden sezon.. Ale co roku pojawiają się takie piękne, nowe modele! Moje serce w tym roku zostało skradzione przez zapinane w kostce sandałki na niewysokim, grubym słupku. Niestety, obawiam się, że jedynie nogi Anji Rubik wyglądałyby w takim modelu korzystnie, zatem pozostaną pewnie jedynie w strefie marzeń.  Para w lewym, dolnym rogu to mój absolutny faworyt ;)


2. Biała marynarka. Nie wiem, który rok z rzędu obiecuję sobie, że kupię sobie białą, klasyczną marynarkę. Niestety, chyba jeszcze do tego nie dorosłam, bo za każdym razem, kiedy jestem już bliska zakupu, odzywa się we mnie głos rozsądku szepczący ' Będziesz musiała ją prać i  prasować po każdym ubraniu...'. Hmm, to ja jeszcze się zastanowię ;)


3. Kocie okulary w grubych oprawkach. Idealne spotkałam ostatnio w Mohito, niestety ich cena- 59,90 jest nieco zaporowa jak na okulary z sieciówki wykonane ze średniej jakości plastiku. Poszukiwania trwają.


4. Koronkowy, nieusztywniany stanik. Mam już jeden w swojej kolekcji i  naprawdę zakochałam się w tego typu bieliźnie. Pięknie wygląda pod nieco bardziej ' powycinane' koszulki, jest bardzo seksowna, kobieca, ale zarazem nie wulgarna. Zdecydowanie chciałabym więcej!


5. Top/crop top na cienkich ramiączkach. Trend cieniutkich ramiączek przywędrował do nas w zeszłym roku i  sądzę, że zostanie z nami na dłużej, jako że tego typu bluzeczki pięknie podkreślają obojczyki  i ramiona. Z pewnością trafi do mnie w tym roku kilka takowych  ;)


6. Mała biała. Sytuacja z biała sukienką wygląda dokładnie tak jak z białą marynarką, ale kiedy wyobrażę sobie jak pięknie wyglądałaby na opalonym ciele, podczas letniego, wieczornego spaceru po plaży, mam ochotę zaraz biec do sklepu i  szukać tej idealnej ;) Marzy mi się małą biała typu oversize, w klimacie boho, coś jak ta w lewym, górnym rogu. 


7. Niewielka listonoszka w kolorze innym niż czarny. Stałam się ostatnio torebkomaniaczką  i czuję, że moja kolekcja składająca się obecnie z trzech torebek, będzie się niebezpiecznie rozrastać ;) Wszystkie cztery zaprezentowane poniżej, chętnie wzięłabym pod swoje skrzydła!

A Wy? Co chętnie dorzuciłybyście do swojej szafy tego lata? ;)

Pozdrawiam,

Emilia


* all pictures above are from www.fashionlista.com

2 komentarze:

  1. Bardzo fajne i przydatne rzeczy :) Ostatnio zaopatrzyłam się właśnie w kocie okulary i sandałki. Tanie i ładne modele okularów możesz znaleźć w Sinsayu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę musiała zajrzeć do Sinsay'a, ale mam z tym sklepem złe doświadczenia- ze wszystkich koszulek, które od nich mam pospierały mi się napisy, a torebka (która zresztą wcale nie była jakaś supertania) rozwaliła się do cna :(

      Usuń

Dziękuję za komentarz! / Thank you for your comment!